Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 83442
  • Dzisiaj wizyt: 5
  • Wszystkich komentarzy: 177

Wilson

Flag Counter

LGBT

Pawłowicz w ataku na wolność ze swoją retoryczną ścierą

Prawica broni Krystyny Pawłowicz, która nadaje się li tylko do ZOO. Portal wPolityce, uważa, że „Marsz Szmat, zorganizowany przez środowiska feministyczne i LGBT, miał być rzekomo niewinnym protestem wobec przemocy wobec kobiet”.

 

Otóż – nie! Taki protest nie może być „niewinny”. Taki protest jest szukaniem empatii społecznej i musi być wyraźnie podkreślony wyraz doznawanej opresji. I właśnie takim był. Każdy z nas w każdej sytuacji musi czuć się wolny. Wyrażać siebie, bo jedno ma życie. Wyrażać się w codzienności i w ekspresji – włącznie z seksualną.

 

A jak Pawłowicz zareagowała? Proszę bardzo:  - Przebieranie się, czynienie wyuzdanych gestów, zachowywanie się w sposób obrażający innych. Niektóre z tych pań powinny naprawdę krytycznie spojrzeć do lusterka i rzeczywiście włożyć staniki, a nie epatować młodych ludzi, a właściwie straszyć facetów tymi piersiami.

 

Mało? O Grodzkiej: - Jeśli Anna Grodzka była na tym marszu i postawiła się w rzędzie szmat, to też jest szmatą. Co tam facet robił przebrany za babę? Czy jego też ktoś zgwałcił?Takie coś razi poczucie estetyki. Ulica jest miejscem publicznym i nie należy do dziwek, kurew i alfonsów.

 

Tak reagują skamieliny społeczne. Ona jest tylko jednym z elementów fobii prawicowych, zakłamaniem tej idei, która człowieka ubiera w kajdany i narzuca porządek. Pawłowicz może w Kościele leżeć plackiem na zimnej posadzce, guzik mnie to obchodzi. Niech odpieprzy się od ekspresji innych. Wyrażać siebie to nie prowokować, to być wolnym. Powinno być jeszcze: być bezpiecznym. O tego są instytucje porządku i prawa.

 

A tak wyglądało zaproszenie na Marsz Szmat, które sprowokowało Pawłowicz i pokazało, jaką jest faktyczną ścierą mentalną:

Polska kołtunem stoi – endeckim i pisowskim

 

Dwa fakty świadczą, iż Polska stoi kołtunem. I raczej w najbliższym czasie nic się nie zmieni. Endecja i pisowczyzna w natarciu.

 

W sobotę (18.05) w Krakowie doszło do zadymy, gdy starły się dwie manifestacje o skrajnie różnych wizjach rodziny i społeczeństwa. Manifestacja w Obronie Tradycyjnej Rodziny starła się z 9. Marszem Równości. Jedni wykrzykiwali „Chłopak i dziewczyna – normalna rodzina”, a drudzy „Każda rodzina jest wartością”.

Polska, Bułgaria, Litwa i Rosja – w tych krajach homoseksualiści doświadczają najwięcej przemocy i dyskryminacji. Według przedstawionej w Hadze pracy badawczej w związku z Międzynarodowym Dniem Przeciwko Homofobii, dyskryminacja homoseksualistów jest w Europie nadal szeroko rozpowszechniona.

 

Polska w kołtuństwie jest przodującym krajem Europy. Ksenofobowie nie mają się czego wstydzić, to za nich wstydzą się pozostali. Polska kołtunem stoi – endeckim i pisowskim.

Do PO: rozwiązać kwestię związków partnerskich tak, jak oczekują Polacy

Platforma znowu daje ciała ze związkami partnerskimi. Chce odfajkować temat, migając się. Połowicznie. PO proponuje spółki cywilne zamiast związki partnerskie. Spółki cywilne występują w prawie handlowym. Życiem się nie handluje, tak sobie radzimy, jak się wyśpimy.

 

To nasz wybór, państwo ma nie przeszkadzać, tylko prawnie ułatwiać. Przede wszystkim nie zakłamywać w języku. Jak w tym wypadku. Działacze LGBT mają rację, iż propozycja PO „to poniżające traktowanie”.

 

Cholera, na świecie jakoś potrafią to załatwić, we Francji już w czerwcu będą pierwsze śluby par homoseksualnych, właśnie Francois Hollande podpisał ustawę o małżeństwach homoseksualnych, a my z drzew nie możemy zejść.

 

PO uparła się, aby wraz z PiS siedzieć na tej samej gałęzi. Zaapeluję za Markiem Beylinem: Tusku, do sterów! Kraj trzeba zmieniać. Zarówno obyczajowo, aby stawał się bardziej nowoczesny – i gospodarczo. Nie chować się, nie uciekać od odpowiedzialności. Konserwa polska nie zejdzie z drzew. A tam nie jest miejsce PO, lecz wśród ludzi i ich potrzeb.

Na pohybel Bosakowi

 

Czystej wody narodowiec – były LPR-owiec – Krzysztof Bosak o LGBT powiedział, iż jest to dewiacja raczej polityczna.

 

A rzekł to w programie Moniki Olejnik „Kropka nad i”, w którym jego interlokutorem byuł Robert Biedroń.

 

Jeżeli tak sądzi Bosak, należy zapytać: kto go tak zdewocił? Kto go wykorzystał „raczej politycznie”? Tak wszak mówią tylko ofiary.

 

Bosak jest zdeprawowany przez innych i może o tym nie wiedzieć. Na pohybel takim quasi-politykom, prezentują tylko swoje kompleksy i wypaczenia.