Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 84389
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 178

Wilson

Flag Counter

Jarosław Kaczyński

KOD. Odezwa do wszystkich Polaków

odezwa

Stop dewastacji Polski!

Niemal dokładnie rok temu, 12 grudnia, protestowaliśmy po raz pierwszy przeciwko paraliżowaniu prac Trybunału Konstytucyjnego i łamaniu Konstytucji przez rząd i Prezydenta.

Dziś wiemy, że rok rządów Prawa i Sprawiedliwości to przede wszystkim czas metodycznego niszczenia Polski, jej stosunków z sąsiadami i wizerunku na świecie. To czas podporządkowywania partyjnym interesom niemal wszystkich publicznych instytucji: sądów, prokuratury, służby cywilnej i wojska. Władza przejęła publiczne media i przekształciła je w prorządową tubę, która nie waha się kłamać i manipulować. PiS chce utrudnić nam gromadzenie się i protestowanie.

Dziś społeczeństwo polskie jest, jak nigdy dotąd, dotkliwie podzielone. Odczuwamy przede wszystkim gniew z powodu poczynań rządu, większości parlamentarnej oraz Prezydenta. Władza metodycznie niszczy to, co udało się wypracować przez ostatnie dekady. Niszczy też nas jako społeczeństwo – stawia jednych przeciwko drugim, próbuje nas podzielić i skłócić.

Przygotowywane bez żadnych konsultacji i przyjmowane pospiesznie niszczycielskie ustawy mają tylko jeden cel: zwiększenie władzy PiS-u kosztem wolności obywateli. Rząd PiS systematycznie rujnuje polską kulturę, spowalnia rozwój gospodarki, przeprowadza zamach na prawa kobiet i właśnie przystępuje do forsowania reformy, która spowoduje gigantyczny chaos w polskiej szkole.

Dlatego wzywamy wszystkich – obywatelki i obywateli, nauczycieli, rodziców, pracowników służby zdrowia, górników, rolników, przedsiębiorców, twórców i dziennikarzy, sędziów, prokuratorów, policjantów i wojskowych, a także organizacje pozarządowe, partie polityczne i samorządy, organizacje związkowe, samorządy zawodowe – by się temu wspólnie przeciwstawili.

Dziś nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy.

13 grudnia wyjdźmy na ulice wszystkich polskich miast i miasteczek i pokażmy, że nie zgadzamy się na niszczenie Polski. Zaprotestujmy przeciwko aroganckiej wszechwładzy PiS. Ale też pokażmy, że potrafimy być razem. I nie dajmy się, jak pamiętnego 13 grudnia ’81 roku, ustawić przeciwko sobie, nie dopuśćmy do żadnej konfrontacji.

Nie oddamy naszej wolności. Nie oddamy kultury, edukacji, praw kobiet, praw pracowniczych, samorządów, organizacji pozarządowych, mediów, gospodarki.

Dość kompromitowania Polski na arenie międzynarodowej! Dość tłamszenia wolności i demokracji! Dość tego szaleństwa!

Sławomir Broniarz
Władysław Frasyniuk
Krystyna Janda
Jacek Jaśkowiak, Prezydent Miasta Poznania
Jacek Karnowski, Prezydent Miasta Sopotu
Mateusz Kijowski
Marta Lempart, inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet
Płk dypl. rez. mgr inż. Adam Mazguła, były dowódca wojskowy, harcmistrz
Ryszard Petru, Przewodniczący Nowoczesnej
Krzysztof Pieczyński, aktor, stowarzyszenie Polska Laicka
Grzegorz Schetyna, Przewodniczący Platformy Obywatelskiej
Aleksander Smolar, Prezes Fundacji im. Stefana Batorego
Lech Wałęsa

Móżdżek po karczewsku – spécialité de la PiS

karczewski

Prezes Kaczyński jest idealistą. Chciałby, żeby świat był idealny. Choć często mówi, że w PiS nie ma samych aniołów, ale chyba chciałby, żeby byli same anioły. Traktuję to jako cechę pozytywną. Prezes Kaczyński jest człowiekiem wybitnym. Doprowadził, mimo ogromnych przeżyć i ogromnych ataków, swoją partię do tego, że wygraliśmy wybory. Wygramy również następne

I podkreślił:

„Prezes Kaczyński jest wybitnym politykiem. Traktuje swoją misję z wielką odpowiedzialnością. Nie widzę żadnych wad u pana prezesa”.

PiS w szybkim tempie zbliża nas do sytuacji Grecji. Bufon Kaczyński

To jest ostatnia obietnica PiS, która może powstrzymać ich obsuwę w sondażach. Ale opotrm jest ona nieuchronna.

Obniżenie wieku emerytalnego zbliży nas szybko do sytuacji Grecji, acz następni będą musieli się z tym zmagać, w tym cofnąć tę antyreformę.

PiS zapowiada „uporanie się” już w najbliższych tygodniach.

mazurek-3

Beata Mazurek w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Politycznym Graffiti” Polsat News:

„To nie kwestia nabrania przyspieszenia. Prace nad tym projektem [PAD dot. obniżenia wieku emerytalnego] trwały w ściśle określonym trybie. Rozpoczęły się błyskawicznie, w momencie, kiedy rząd odniósł się do projektu prezydenckiego. Natomiast my zechcemy go przeprowadzić na dwóch kolejnych posiedzeniach Sejmu. Teraz prace nad tym, co wypracowała podkomisja. Myślę, że głosowanie podczas plenarnego posiedzenia Sejmu. Jeśli będą poprawki – na następnym posiedzeniu przepracujemy te poprawki i finalnie będziemy głosować”

– Zrobię wszystko, aby ta ustawa została przegłosowana na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Teraz mamy posiedzenie środa-piątek, potem tydzień wolnego i kolejny. W ciągu 2 tygodni – stwierdziła rzecznik klubu PiS. Projekt w listopadzie zostanie ostatecznie przegłosowany.

kaczynski

Jakim bufonem jest Jarosław Kaczyński świadczy jego autobiografia „Porozumienie przeciw monowładzy”.

Fragmenty jej dostępne tutaj >>>

Kaczyński z PiS-em świadomie wyprowadzają nas z Unii Europejskiej

stanislaw-skarzynski

W ostatnim czasie „urodził się” świetny publicysta, Stanisław Skarżyński, który jest wiceszefem coraz bardziej wpływowego portalu śledczego OKO.press.

W ciekawym eseju „Orzeł biały w składzie porcelany” pisze o tym, że PiS świadomie wyprowadza Polskę ze struktur unijnych.

Też tak uważam, pisałem o tym wielokrotnie. Chwycenie Polaków za twarz Kaczyńskiemu przeszkadzają instytucje unijne. Gdy będziemy poza nimi, nic mu nie przeszkodzi zastosować nawet terror i przelać krew.

Esej Skarzyńskiego jest ciekawy nie tylko z tego powodu, że powyższą tezę stawia jasno, ale też dlatego, iż autor nie ucieka się do zastrzeżeń natury, iż „a może Kaczyński chce dobrze”.

Nie! Kaczyński ma plan bardzo konkretny, a jestem w stanie się zastanawiać, dla  kogo on jest korzystny? Boie nie dla Polski.

Dwa fragmenty kluczowe dla eseju Skarżyńskiego.

jakie

1.

„Nikt nie ma szans dziś wygrać w Polsce wyborów z antyeuropejską retoryką. Nie obawiam się, że obóz polityczny Kaczyńskiego będzie próbować wyciągnąć Polskę ze struktur europejskich. Z powodu realizmu politycznego Polska jest nadal bezpieczna jako członek Unii” – przekonywał niedawno Donald Tusk. Jest w błędzie. Strategia udawania „dyplomatołka” pozwala PiS pogodzić bycie wrogiem zjednoczonej Europy z brakiem antyunijnej retoryki. Kaczyński wyciąga dziś Polskę z Unii – tyle że nie retoryką, ale działaniami.

2.

PiS na takiej polityce nie może stracić. Jeśli Unia uderzy w ostre tony – przytnie środki unijne, nałoży sankcje albo w ramach retorsji zignoruje interesy Polski na arenie międzynarodowej – Kaczyński zyska kolejne argumenty. Dając się sprowokować, Europa pozwoli mu zamienić krzywdy zmyślone na prawdziwe i tym skuteczniej kontynuować separowanie Polski od Unii. Jeśli natomiast Europa nie da się sprowokować, Kaczyński zyska swobodę działania podobną do tej, którą cieszy się Orbán. Premier Węgier pluje Unii w twarz dzień po dniu: a to w sprawie kryzysu uchodźczego flirtuje z retoryką III Rzeszy, a to po nałożeniu sankcji na Rosję zaprasza Putina, a to zamyka jedno z niewielu wolnych mediów.

Unia wciąż znosi ten sabotaż. Kaczyński i Orbán liczą na kolejny kryzys, który nie zostawi państwom Zachodu wyboru i spowoduje, że odetną ciążące im państwa Europy Środkowej. A wtedy cała władza wpadnie w ręce czekających na nią wodzów.

Chyba że wcześniej tych wodzów pogonią ich własne społeczeństwa.

***

I to jest naważniejsze. Nikt nam w gruncie rzeczy nie pomoże w kłopotach wewnętrznych. Społeczeństwo obywatelskie – KOD, Czarny Protest, itp. – musi się uporać z wrogiem wewnętrznym Polski – z PiS i prezesm K.

Bielan (PiS) jako stonka

bielan

Nie tylko z wyglądu, ile z umysłu, Adam Bielan to stonka, która została zrzucona z okolic Placu Czerwonego w Moskwie – gdzie swego czasu wylądował Mathias Rust na Cessnie – na Polskę.

O takich Bielanach pisał genialny Wienia Jerofiejew. Milicjant w każdej postaci. W tym wypadku: w postaci stonki.

Stonka Bielan o wybitnym prawniku prof. Andrzeju Rzeplińskim, szefie Trybunału Konstytucyjnego, rzekł, iż „przekonamy się, jakie ma plany polityczne, gdy odejdzie z TK”.

Przeczytajcie uważnie spostrzeżenie stonki Bielana, toż to wesz pościelowa, bo wmawia, że zna plany, jakby łaził w intymnych miejscach pobytu Rzeplińskiego i podsłuchał jego plany.

Analogicznie można stwierdzić o Bielanie: przekonamy się o nim, gdy zamknie usta, czy zostanie zgniecionyu, jako wesz przez prezesa Kaczyńskiego, bo ten hoduje paznokcie.

Powyższe stwierdzenie mogą skonstruować tylko ludzkie insekty.

Kontynuujmy. Czyli stonkę na Plac Czerwony podrzucił Goebbels, a Putin nam tego Bielana odrzucił/podrzucił.

Tak PiS rozpowszechnia zarazę, niszczy Polskę, niszczy prawo. W Polsce rozsiewa się zło: bezprawie, plugastwo, które wygląda jak Bielan.

Zaraza, która niszczy, a niczego nie przysparza, jak nierób stonka/wesz Bielan, która ma problemy ze skleceniem kilku sensownych zdań w jezyku polskim.

Ot, sowiet pisowski.

Waszczykowski, zgniły banan, o Polexit

polexit

Witold Waszczykowski jest nieszczęściem w dyplomacji. Gdyby istniała antydyplomacja, to owszem, nadawałby się.

Dla „Die Welt” mówi, iż Polska nie chce wyjścia z UE, Polexitu. Jeszcze nie chce, póki płyną z Brukseli pieniądze. Wszystko w PiS, a w zasadzie Waszczykowskiego pan – Kaczyński – robią, aby Polska została wykopana z Unii.

Waszczykowski jest przeciw unii politycznej – nowa terminologia – która faktycznie jest, bo dotyczy standardów demokratycznych. Polska pod rządami PiS staje się republiką bananową, a Unia Europejska nie jest kiścią bananów.

Takie palmy serwuje Waszczykowski, gdziekolwiek otworzy usta.

Kaczyński przynajmniej nigdzie nie wyjeżdża, sepleni na miejscu, na palmie przy Nowogrodzkiej. Do naszych czasów dotrwały takie spady z PRL-u, jak Waszczykowski i jego pan. Zgniłe banany.

Kaczyński w sprawie konwencji antyprzemocowej dostał ścierą przez facjatę i dlatego go „aż w oczy szczypie”

Prawica sprzeciwia się przyjęcia tzw. k0nwencji antyprzemocowej (Konwencja RE  o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej).

O co chodzi?

W pierwszym porządku to Kościół katolicki dojrzał w niej słynne gender.

A dotyczy to tylko jednego artykułu Konwencji:

Dlaczego takie jest działanie konwencji na Kościół, jak czerwonej płachty na byka?

Bo zmienia to porządki w Kościele i wśród wiernych. Dlaczego kobieta miałaby nie stać przy ołtarzu? Itd.

I politycy zależni od Kościoła sekundują mu, niewiele z tego rozumiejąc, jak Kaczyński, który mógł dostawać ścierą przez swoją facjatę – i zaznawał przemocy od kobiet, że „aż w oczy szczypie”. Żartuję? Tak.

Konwencja jest zgodna z Konstytucją.

Konwencja jednak nie określa sterotypów.

Chyba nikogo nie zdziwi, że Konwencja jest zgodna z Konstytucją RP. Zaskakujące jest to, że w ogóle były wątpliwości.

Ale nasz narodowy jełopek prezes PiS ma inne zdanie.

Ale to nie Kaczyński będzie decydował, czy konwencja antyprzemocowa zostanie przyjęta.

W Sejmie są wystarczające siły polityczne, aby przyjąć prawo antyprzemocowe mimo działań i propagandy średniowiecznej skamieliny Kościoła i jego ramienia politycznego – PiS.

Audyt Tuska – już jest, panie Kaczyński, nie warto się trudzić

Jarosław Kaczyński zapowiada audyt rządów Donalda Tuska. Dokument zapowiadany jest na grudzień, czyli chce nam prezes fundnąć strawę na święta BN.

Bloger stopklatka już taki audyt zrobił, nawet napisał wstęp oraz zestawił kilka kluczowych dostępnych danych.

Audyt rządów Tuska już dostępny >>>

Młot Macierewicz dostał młotem, a co z młotkowymi Kaczyńskimi?

Antoni Macierewicz powszechnie znany, jako młot na czarownice związane z SB (Malleus Maleficarum de SB), dostał malleusem (młotem) w łeb i zaczął swoje majaki medialne.

Młotem przyfasolił mu najbardziej wartościowy młot profesorski Chris Cieszewski, który to wsławił się indiańskim okrzykiem (University of Georgia) „fiu bździu” i workiem słomy na polu Bodina pod Smoleńskiem, który ten młot uznał za powaloną brzozę 5 dni przed katastrofą.

Młot Macierewicz biografię młócki Malleus Maleficarum de SB ma bogatą i jest prekursorem w tym dziele . Zaczął w 1992 r., przekazując Sejmowi „listę agentów”, czyli rejestry SB z nazwiskami posłów i senatorów, z prezydentem Lechem Wałęsą na czele. Większość okazała się niewinna.

Przypomina te biografię Macierewicza Wojciech Czuchnowski w „Wyborczej”. Za czasów IV RP Młot likwidował WSI, co zakończyło się publikacją raportu. Najdroższą publikacją w historii świata, bo raport z danymi współpracowników WSI, którzy odwołali się do sądów kosztuje budżet państwa do tej pory 1,3 mln zł. A kolejne procesy trwają. Będzie jeszcze drożej.

Młot Macierewicz ma jeszcze pomniejsze „sukcesy” swego młociarstwa: drukował „listę 500″ oraz „listę Nizieńskiego”.

Czort z tym młotem walniętym przez profesorskiego młota, ale co z młotkowymi. Nieżyjącym młotkiem Lechem Kaczyńskim, który de facto odpowiada, iż raport o rozwiązaniu WSI ujrzał światło dzienne. Trudno dobrać się do „poległego” prezydenta na tamtym świecie. W „nagrodę” można byłoby wywalić go z Wawelu.

Żyje za to młotek prezes PiS Jarosław Kaczyński, który wszak tego młota Macierewicza ciągle podpuszcza do czynów młociarskich, prezes nawet zrobił go wiceprezesem. Młotek nieustannie młotkuje politykę polską.

Czyżbyśmy się godzili na Młotów i Młotki, aby wszystko nam schrzanili? Dewastują nam Polską – młociarstwo made in PiS.

Kryzys mija, a Tusk winien wziąć się za solidniejsze rządzenie

 

Prof. Jerzy Hausner to jeden z najsolidniejszych analityków ekonomicznych w kraju, a zarazem polityk, który nie miesza gospodarki z realną polityką. O jego raporcie na łamach „Gazety Wyborczej pisze Patrycja Maciejewicz:

Wyjście ze spowolnienia bez eksportu byłoby niemal niemożliwe. Bez inwestycji będzie trudne i długotrwałe – wynika z raportu opracowanego pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera. Ale pod koniec roku możemy liczyć nawet na 2,5 proc. wzrostu.

 

Kryzys mamy już za sobą, jednak zależni jesteśmy od UE, bo siła polskiej gospodarki to eksport:

Zdaniem analityków dołek spowolnienia mieliśmy w I kwartale, teraz będziemy zwiększać tempo wzrostu. Jak piszą w syntezie raportu, prognoza pokazująca, że w połowie 2014 r. wzrost PKB wyniesie 4,5 proc., „wzbudza jednak wątpliwości ekspertów” – m.in. Janusza Jankowiaka, Mirosława Gronickiego, Andrzeja Sławińskiego i Stanisława Kluzy. Dlatego nadzorujący raport prof. Jerzy Hausner napisał, że „niewielkie ożywienie wystąpi w drugiej połowie 2013 r., nasili się, ale nadal będzie słabe w I połowie 2014 r.”

 

Hausner nie oszczędza rządu Donalda Tuska:

Hausner piętnuje też rząd za próbę „nacjonalizacji OFE” i niewydolność organizacyjną,m.in. w sektorze energetycznym. „Podczas gdy premier mówi o odsunięciu procesu budowy elektrowni jądrowej, grupa PGE sygnalizuje odmienne stanowisko. Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii trafia do Komitetu Stałego Rady Ministrów tylko po to, by zostać skierowany ad acta. O kontrolę nad wdrożeniem projektu wydobycia gazu z zasobów niekonwencjonalnych rywalizują ze sobą trzy ministerstwa. W efekcie procesy inwestycyjne w energetyce zatrzymały się” – wylicza.

 

Zanim odczujemy przyspieszenie gospodarki, premier musi przedłożyć projekty ustaw, które wpłynęłyby na zmniejszenie bezrobocia, a także pomogły inwestować przedsiębiorcom. Tylko w ten sposób Tusk może odzyskać zaufanie elektoratu i nie dopuścić do głosu populizmu Jarosława Kaczyńskiego, który rządząc nieuchronnie Polskę pogrążyłby w katastrofie.