Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 83442
  • Dzisiaj wizyt: 5
  • Wszystkich komentarzy: 177
Wilson
Flag Counter

Waszczykowski jako hydra jest gotowy z Macierewiczem sporokować hybrydę. Pisowskie szweje

obecność

Wychodzi na to, że Witold Waszczykowski to mój ulubiony dureń, a jak wiadomo ulubionych durniów się nie wybiera.

Lekcje dyplomacji musiał pobierać w jakiejś drewutni, bo takie brednie jak on opowiada, snuje się po otrzymaniu kołkiem w głowę. Pytany o ocenę działań Rosji zapowiadanych przez Władimira Putina, będących odpowiedzią na budowę bazy w ramach amerykańskiego systemu antyrakietowego w Redzikowie, powiedział:

– System ma bronić Europy przed atakiem rakietowym z Bliskiego Wschodu. Wojskowa obecność Amerykanów i wielonarodowych oddziałów NATO jest jednak odpowiedzią na właśnie agresywne zachowanie i straszenie nas przez władze rosyjskie.

Jednym tchem postraszył ISIS, Iran i Rosjan. Postraszył pięścią amerykańską.

Pisowcy lubią takie zbitki, które są w istocie wymachiwaniem szabelką. Ale w galotach mają pełno, a nogi skierowane w stronę Zaleszczyk.

Waszczykowski jest nieprzytomny z retorycznej bohaterszczyzny. Jeżeli doda się do tego innego z tego samego sortu pacjentów, Antoniego Macierewicza, to może łatwo dojść do jakiejś prowokacji, na którą dadzą się nabrać.

Jak z katastrofą smoleńską – obudziłem się 10 kwietnia 2010 roku i nie byłem zdziwiony, że do niej doszło. Katastrofa wisiała w powietrzu. Fajtłapy tak mają, dostają wzwodu bohaterszczyzny.

I tak jest z tymi dwoma patałachami, Waszczykowskim i Macierewiczem. Sprowokują incydent, nie potrafią wybrnąć, negocjować z rozumem i będziemy mieli jakąś hybrydę u granic.

A tych dwóch to część pisowskiej hydry. Szweje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>