Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 82990
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 177

Wilson

Flag Counter

KOD. Odezwa do wszystkich Polaków

odezwa

Stop dewastacji Polski!

Niemal dokładnie rok temu, 12 grudnia, protestowaliśmy po raz pierwszy przeciwko paraliżowaniu prac Trybunału Konstytucyjnego i łamaniu Konstytucji przez rząd i Prezydenta.

Dziś wiemy, że rok rządów Prawa i Sprawiedliwości to przede wszystkim czas metodycznego niszczenia Polski, jej stosunków z sąsiadami i wizerunku na świecie. To czas podporządkowywania partyjnym interesom niemal wszystkich publicznych instytucji: sądów, prokuratury, służby cywilnej i wojska. Władza przejęła publiczne media i przekształciła je w prorządową tubę, która nie waha się kłamać i manipulować. PiS chce utrudnić nam gromadzenie się i protestowanie.

Dziś społeczeństwo polskie jest, jak nigdy dotąd, dotkliwie podzielone. Odczuwamy przede wszystkim gniew z powodu poczynań rządu, większości parlamentarnej oraz Prezydenta. Władza metodycznie niszczy to, co udało się wypracować przez ostatnie dekady. Niszczy też nas jako społeczeństwo – stawia jednych przeciwko drugim, próbuje nas podzielić i skłócić.

Przygotowywane bez żadnych konsultacji i przyjmowane pospiesznie niszczycielskie ustawy mają tylko jeden cel: zwiększenie władzy PiS-u kosztem wolności obywateli. Rząd PiS systematycznie rujnuje polską kulturę, spowalnia rozwój gospodarki, przeprowadza zamach na prawa kobiet i właśnie przystępuje do forsowania reformy, która spowoduje gigantyczny chaos w polskiej szkole.

Dlatego wzywamy wszystkich – obywatelki i obywateli, nauczycieli, rodziców, pracowników służby zdrowia, górników, rolników, przedsiębiorców, twórców i dziennikarzy, sędziów, prokuratorów, policjantów i wojskowych, a także organizacje pozarządowe, partie polityczne i samorządy, organizacje związkowe, samorządy zawodowe – by się temu wspólnie przeciwstawili.

Dziś nadeszła chwila, by wypowiedzieć posłuszeństwo tej władzy.

13 grudnia wyjdźmy na ulice wszystkich polskich miast i miasteczek i pokażmy, że nie zgadzamy się na niszczenie Polski. Zaprotestujmy przeciwko aroganckiej wszechwładzy PiS. Ale też pokażmy, że potrafimy być razem. I nie dajmy się, jak pamiętnego 13 grudnia ’81 roku, ustawić przeciwko sobie, nie dopuśćmy do żadnej konfrontacji.

Nie oddamy naszej wolności. Nie oddamy kultury, edukacji, praw kobiet, praw pracowniczych, samorządów, organizacji pozarządowych, mediów, gospodarki.

Dość kompromitowania Polski na arenie międzynarodowej! Dość tłamszenia wolności i demokracji! Dość tego szaleństwa!

Sławomir Broniarz
Władysław Frasyniuk
Krystyna Janda
Jacek Jaśkowiak, Prezydent Miasta Poznania
Jacek Karnowski, Prezydent Miasta Sopotu
Mateusz Kijowski
Marta Lempart, inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet
Płk dypl. rez. mgr inż. Adam Mazguła, były dowódca wojskowy, harcmistrz
Ryszard Petru, Przewodniczący Nowoczesnej
Krzysztof Pieczyński, aktor, stowarzyszenie Polska Laicka
Grzegorz Schetyna, Przewodniczący Platformy Obywatelskiej
Aleksander Smolar, Prezes Fundacji im. Stefana Batorego
Lech Wałęsa

W 90 sekund dookoła pisizmu. Krzywonos wyłączona

Móżdżek po karczewsku – spécialité de la PiS

karczewski

Prezes Kaczyński jest idealistą. Chciałby, żeby świat był idealny. Choć często mówi, że w PiS nie ma samych aniołów, ale chyba chciałby, żeby byli same anioły. Traktuję to jako cechę pozytywną. Prezes Kaczyński jest człowiekiem wybitnym. Doprowadził, mimo ogromnych przeżyć i ogromnych ataków, swoją partię do tego, że wygraliśmy wybory. Wygramy również następne

I podkreślił:

„Prezes Kaczyński jest wybitnym politykiem. Traktuje swoją misję z wielką odpowiedzialnością. Nie widzę żadnych wad u pana prezesa”.

PiS w szybkim tempie zbliża nas do sytuacji Grecji. Bufon Kaczyński

To jest ostatnia obietnica PiS, która może powstrzymać ich obsuwę w sondażach. Ale opotrm jest ona nieuchronna.

Obniżenie wieku emerytalnego zbliży nas szybko do sytuacji Grecji, acz następni będą musieli się z tym zmagać, w tym cofnąć tę antyreformę.

PiS zapowiada „uporanie się” już w najbliższych tygodniach.

mazurek-3

Beata Mazurek w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Politycznym Graffiti” Polsat News:

„To nie kwestia nabrania przyspieszenia. Prace nad tym projektem [PAD dot. obniżenia wieku emerytalnego] trwały w ściśle określonym trybie. Rozpoczęły się błyskawicznie, w momencie, kiedy rząd odniósł się do projektu prezydenckiego. Natomiast my zechcemy go przeprowadzić na dwóch kolejnych posiedzeniach Sejmu. Teraz prace nad tym, co wypracowała podkomisja. Myślę, że głosowanie podczas plenarnego posiedzenia Sejmu. Jeśli będą poprawki – na następnym posiedzeniu przepracujemy te poprawki i finalnie będziemy głosować”

– Zrobię wszystko, aby ta ustawa została przegłosowana na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Teraz mamy posiedzenie środa-piątek, potem tydzień wolnego i kolejny. W ciągu 2 tygodni – stwierdziła rzecznik klubu PiS. Projekt w listopadzie zostanie ostatecznie przegłosowany.

kaczynski

Jakim bufonem jest Jarosław Kaczyński świadczy jego autobiografia „Porozumienie przeciw monowładzy”.

Fragmenty jej dostępne tutaj >>>

Kaczyński z PiS-em świadomie wyprowadzają nas z Unii Europejskiej

stanislaw-skarzynski

W ostatnim czasie „urodził się” świetny publicysta, Stanisław Skarżyński, który jest wiceszefem coraz bardziej wpływowego portalu śledczego OKO.press.

W ciekawym eseju „Orzeł biały w składzie porcelany” pisze o tym, że PiS świadomie wyprowadza Polskę ze struktur unijnych.

Też tak uważam, pisałem o tym wielokrotnie. Chwycenie Polaków za twarz Kaczyńskiemu przeszkadzają instytucje unijne. Gdy będziemy poza nimi, nic mu nie przeszkodzi zastosować nawet terror i przelać krew.

Esej Skarzyńskiego jest ciekawy nie tylko z tego powodu, że powyższą tezę stawia jasno, ale też dlatego, iż autor nie ucieka się do zastrzeżeń natury, iż „a może Kaczyński chce dobrze”.

Nie! Kaczyński ma plan bardzo konkretny, a jestem w stanie się zastanawiać, dla  kogo on jest korzystny? Boie nie dla Polski.

Dwa fragmenty kluczowe dla eseju Skarżyńskiego.

jakie

1.

„Nikt nie ma szans dziś wygrać w Polsce wyborów z antyeuropejską retoryką. Nie obawiam się, że obóz polityczny Kaczyńskiego będzie próbować wyciągnąć Polskę ze struktur europejskich. Z powodu realizmu politycznego Polska jest nadal bezpieczna jako członek Unii” – przekonywał niedawno Donald Tusk. Jest w błędzie. Strategia udawania „dyplomatołka” pozwala PiS pogodzić bycie wrogiem zjednoczonej Europy z brakiem antyunijnej retoryki. Kaczyński wyciąga dziś Polskę z Unii – tyle że nie retoryką, ale działaniami.

2.

PiS na takiej polityce nie może stracić. Jeśli Unia uderzy w ostre tony – przytnie środki unijne, nałoży sankcje albo w ramach retorsji zignoruje interesy Polski na arenie międzynarodowej – Kaczyński zyska kolejne argumenty. Dając się sprowokować, Europa pozwoli mu zamienić krzywdy zmyślone na prawdziwe i tym skuteczniej kontynuować separowanie Polski od Unii. Jeśli natomiast Europa nie da się sprowokować, Kaczyński zyska swobodę działania podobną do tej, którą cieszy się Orbán. Premier Węgier pluje Unii w twarz dzień po dniu: a to w sprawie kryzysu uchodźczego flirtuje z retoryką III Rzeszy, a to po nałożeniu sankcji na Rosję zaprasza Putina, a to zamyka jedno z niewielu wolnych mediów.

Unia wciąż znosi ten sabotaż. Kaczyński i Orbán liczą na kolejny kryzys, który nie zostawi państwom Zachodu wyboru i spowoduje, że odetną ciążące im państwa Europy Środkowej. A wtedy cała władza wpadnie w ręce czekających na nią wodzów.

Chyba że wcześniej tych wodzów pogonią ich własne społeczeństwa.

***

I to jest naważniejsze. Nikt nam w gruncie rzeczy nie pomoże w kłopotach wewnętrznych. Społeczeństwo obywatelskie – KOD, Czarny Protest, itp. – musi się uporać z wrogiem wewnętrznym Polski – z PiS i prezesm K.

Bielan (PiS) jako stonka

bielan

Nie tylko z wyglądu, ile z umysłu, Adam Bielan to stonka, która została zrzucona z okolic Placu Czerwonego w Moskwie – gdzie swego czasu wylądował Mathias Rust na Cessnie – na Polskę.

O takich Bielanach pisał genialny Wienia Jerofiejew. Milicjant w każdej postaci. W tym wypadku: w postaci stonki.

Stonka Bielan o wybitnym prawniku prof. Andrzeju Rzeplińskim, szefie Trybunału Konstytucyjnego, rzekł, iż „przekonamy się, jakie ma plany polityczne, gdy odejdzie z TK”.

Przeczytajcie uważnie spostrzeżenie stonki Bielana, toż to wesz pościelowa, bo wmawia, że zna plany, jakby łaził w intymnych miejscach pobytu Rzeplińskiego i podsłuchał jego plany.

Analogicznie można stwierdzić o Bielanie: przekonamy się o nim, gdy zamknie usta, czy zostanie zgniecionyu, jako wesz przez prezesa Kaczyńskiego, bo ten hoduje paznokcie.

Powyższe stwierdzenie mogą skonstruować tylko ludzkie insekty.

Kontynuujmy. Czyli stonkę na Plac Czerwony podrzucił Goebbels, a Putin nam tego Bielana odrzucił/podrzucił.

Tak PiS rozpowszechnia zarazę, niszczy Polskę, niszczy prawo. W Polsce rozsiewa się zło: bezprawie, plugastwo, które wygląda jak Bielan.

Zaraza, która niszczy, a niczego nie przysparza, jak nierób stonka/wesz Bielan, która ma problemy ze skleceniem kilku sensownych zdań w jezyku polskim.

Ot, sowiet pisowski.

Waszczykowski jako hydra jest gotowy z Macierewiczem sporokować hybrydę. Pisowskie szweje

obecność

Wychodzi na to, że Witold Waszczykowski to mój ulubiony dureń, a jak wiadomo ulubionych durniów się nie wybiera.

Lekcje dyplomacji musiał pobierać w jakiejś drewutni, bo takie brednie jak on opowiada, snuje się po otrzymaniu kołkiem w głowę. Pytany o ocenę działań Rosji zapowiadanych przez Władimira Putina, będących odpowiedzią na budowę bazy w ramach amerykańskiego systemu antyrakietowego w Redzikowie, powiedział:

– System ma bronić Europy przed atakiem rakietowym z Bliskiego Wschodu. Wojskowa obecność Amerykanów i wielonarodowych oddziałów NATO jest jednak odpowiedzią na właśnie agresywne zachowanie i straszenie nas przez władze rosyjskie.

Jednym tchem postraszył ISIS, Iran i Rosjan. Postraszył pięścią amerykańską.

Pisowcy lubią takie zbitki, które są w istocie wymachiwaniem szabelką. Ale w galotach mają pełno, a nogi skierowane w stronę Zaleszczyk.

Waszczykowski jest nieprzytomny z retorycznej bohaterszczyzny. Jeżeli doda się do tego innego z tego samego sortu pacjentów, Antoniego Macierewicza, to może łatwo dojść do jakiejś prowokacji, na którą dadzą się nabrać.

Jak z katastrofą smoleńską – obudziłem się 10 kwietnia 2010 roku i nie byłem zdziwiony, że do niej doszło. Katastrofa wisiała w powietrzu. Fajtłapy tak mają, dostają wzwodu bohaterszczyzny.

I tak jest z tymi dwoma patałachami, Waszczykowskim i Macierewiczem. Sprowokują incydent, nie potrafią wybrnąć, negocjować z rozumem i będziemy mieli jakąś hybrydę u granic.

A tych dwóch to część pisowskiej hydry. Szweje.

Waszczykowski, zgniły banan, o Polexit

polexit

Witold Waszczykowski jest nieszczęściem w dyplomacji. Gdyby istniała antydyplomacja, to owszem, nadawałby się.

Dla „Die Welt” mówi, iż Polska nie chce wyjścia z UE, Polexitu. Jeszcze nie chce, póki płyną z Brukseli pieniądze. Wszystko w PiS, a w zasadzie Waszczykowskiego pan – Kaczyński – robią, aby Polska została wykopana z Unii.

Waszczykowski jest przeciw unii politycznej – nowa terminologia – która faktycznie jest, bo dotyczy standardów demokratycznych. Polska pod rządami PiS staje się republiką bananową, a Unia Europejska nie jest kiścią bananów.

Takie palmy serwuje Waszczykowski, gdziekolwiek otworzy usta.

Kaczyński przynajmniej nigdzie nie wyjeżdża, sepleni na miejscu, na palmie przy Nowogrodzkiej. Do naszych czasów dotrwały takie spady z PRL-u, jak Waszczykowski i jego pan. Zgniłe banany.

Wyciskarka Rydzyka – bez smaku, za to skutecznie wypróżniająca, łupiąca

 

kościół pod wezwaniem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II w Toruniu
kościół pod wezwaniem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II w Toruniu•Jarry Photo Agency

Co to powyżej jest? Wyciskarka Rydzyka. Wyciskarka do cytryn. Niechcący ojciec dyrektor wskazał na swoje „zbożne” zamiary – wycisnąć z owieczek, ile się da.

Tadeusz Rydzyk ma tyle smaku, co kot Kaczyńskiego napłacze. Jarosław Jarry Jaworski – dziennikarz – ten smak wyciskania z owieczek ujmuje:

Może po ruszeniu „cytrynowych pielgrzmek” niektórzy wierni odwrócą się z kwaśną miną – od Rydzyka i jego „dzieł”. Bo to niszczenie polskiego krajobrazu. Tego, co sercu najbliższe.

Ogórek nie jest idiotką, choć Piechociński to chłopek roztropek

PSL po wyborach samorządowych czuje się pewne, a prezes Janusz Piechociński rozdaje na prawo i lewo cenzurki.

W wywiadzie dla PAP Piechociński analizuje kandydatów innych partii w wyborach na prezydenta RP, pomija Bronisława Komorowskiego, bo ten jest pewien wygranej.

PSL prawdopodobnie wystawi swojego kandydata, a będzie nim Adam Jarubas.

Dlaczego to robią? Bo mogą liczyć na koncesje od Komorowskiego, targują się.

Jarubas osiągnie 1-2%, nie jest możliwe wypromowanie jego nazwiska w ciągu takiego krótkiego czasu.

Nie podoba mi się nazywanie przez Piechocińskiego kandydatki SLD Magdaleny Ogórek, blondynką po studiach.

To jakby Piechociński powiedział: idiotka.

Chłopek roztropek – Piechociński.